Jak sesja narzeczeńska to plener, golden hour, sielankowy klimat? Nic bardziej mylnego! Sesja narzeczeńska to przede wszystkim WY. Tacy jacy jesteście. Wiadomo.. tło wydarzeń jest ważne, ale nie ono decyduje jacy będziecie na zdjęciach. Czy tylko słońce sprawia, że jesteście radośni na sesji? Zdjęcia poniżej mam nadzieję, że rozwiały Wasze wszelkie obawy na sama myśl o deszczu na umówiony termin sesji 😀 Oczywiście jeśli ma padać, a Wy od zawsze marzyliście o sesji podczas zachodu słońca, to bez problemu przełożymy jej termin, ale czasami warto zaryzykować! Karolina i Andrew mieli to szczęście, że popadało kilka minut, ale potem po deszczu nie było już śladu 😀 Ale wyszło bardzooo klimatycznie, także cieszę się, że ciemne chmury ich nie odstraszyły 🙂